Podróż lądem do Indii – sierpień – październik 2001

 

                                       Ukraina          Rumunia.          Bułgaria           Turcja              Iran              Pakistan            Indie              Rosja

                            

 

W drogę

„Fabryka bogów”

Made in Ataturk, czyli Turcja wita

Madras

Z Konstantynopola dalej na wschód

Kumbakonam

Persja

Tanjavour

Isfahan

Madurai

Persepolis

Kannyakumari, czyli dalej już nie można

Pakistan, czyli droga przez mękę

Kovalam – raj na ziemi i terroryści

Quetta – przedsmak koszmaru

Do Trivandrum tylko z milionerami

Lahore hotelami stoi

Pomykanie kanałami

Nareszcie

 

Szkoła tańca i szkoła walki

New Delhi

księga gości

 

Wodospad i z powrotem na północ

Taj Mahal

Bombaj

Waranasi – pożegnanie

Kadjuraho

Kalkuta

Którędy do domu?

Puri

Uroki lotnisk i latania

 

Dziękuję za odwiedziny